Na ponury jesienny weekend polecam "Piaskową górę" Joanny Bator. To wyjątkowa saga rodzinna - pisana z perspektywy etnograficzno-socjologiczno-feministycznej.
Sięgnęłam po nią prawie przypadkiem - pamiętałam tegoroczną nominację do Nike i gdy przeziębienie zamknęło mnie w domu "Piaskowa góra" rozpoczęła swoją opowieść - połknęłam ją w dwa dni, czytając prawie bez przerwy...
To niesamowita saga rodzinna, rozgrywająca się w realiach PRL-owskiego Wałbrzycha i podwarszawskiego Zalesia. Częste retrospekcje sięgają do czasów I i II wojny światowej, wprowadzając czytelnika coraz głębiej w meandry historii rodziny.
Tytułowa Piaskowa góra to blokowisko, w którym mieszkają górnicy, dzieci powojennych przesiedleńców. Tu dorasta Dominika Chmura, dziewczynka inna od swoich koleżanek, podświadomie (a z czasem coraz bardziej świadomie) zbuntowana przeciwko wymogom patriarchalnego świata.
Poprzez dzieje Dominiki, jej matki i dwóch babek autorka opowiada powojenną historię Polski z perspektywy socjologa obserwującego zmieniające się obyczaje i normy.
Książka jest napisana lekko i ciekawie - nie mogłam się od niej oderwać - bardzo polecam!
Można ją kupić przez internet, na przykład w:
-
księgarni warszawa (możliwość odbioru osobistego w kilku punktach w Warszawie)
-
redmoon (możliwość odbioru osobistego w Częstochowie, niewysokie koszty wysyłki)
-
merlin